Link 23.06.2007 :: 23:37 Komentuj (1)

CZĘŚĆ SIÓDMA

ROZDZIAŁ 3


Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


- MIEJSCA, W KTÓRYCH SZAJA WERBUJE KANDYDATÓW DO DYSTRYBUCJI BILETÓW NA MECZ POLSKA-WĘGRY:

1. CENTRALNY DOM TOWAROWY w Alejach Jerozolimskich (dzisiejszy Smyk).

2. PORT CZERNIAKOWSKI



3. PLAC KONSTYTUCJI



4. LOKAL PARADIS - ?

---

5. BAR MLECZNY NA PLACU KONSTYTUCJI, nieopodal rogu Pięknej, vis a vis kina Polonia, gdzie młodzieńcy z MDM-u wywołują bójkę z marynarzem.

”Na MDM–ie idzie szeroką ławą dziesięciu wyrostków w kolorowych koszulkach, tarasując cały chodnik (...) i po chwili, pchając się jeden przez drugiego, wtłaczają się do baru mlecznego, rozłamując kolejkę do kasy, krzyczą, wymyślają, wzbudzając zażenowanie wśród gości i przerażenie na twarzach dziewcząt z obsługi. Tuż przy kasie stoi rosły żołnierz z Marynarki Wojennej. Jeden z wyrostków usiłuje wepchnąć się przed niego. Marynarzowi nabrzmiewa żyła na smagłej szyi sterczącej krzepko z otwartego kołnierza munduru. Jednym szarpnięciem silnej dłoni wyrywa wyrostka sprzed kasy i ciska go na przeciwległą ścianę. — Żebyś się nauczył porządku, szczeniaku — mówi spokojnie marynarz. Chłopaki milkną, uspokajają się, kupią się w grupkę, szepczą coś między sobą i wychodzą z baru mlecznego. — Jak nam nie pozwalają jeść — mruczy z urazą trzymający forsę — to idź. Felek, kup dwa razy po pół! — Felek bierze banknot, w dwóch skokach przesadza jezdnię, wpada do sklepu spółdzielczego obok kina „Polonia” i po chwili wraca z wódką.” str.676


6. BARAKI ROBOTNICZE PRZY MARSZAŁKOWSKIEJ, w świetlicy których odbywa się zabawa, na której młodzieńcy wszczynają awantury. Musiały się znajdować po nieparzystej stronie ulicy, gdzie większość kamienic zburzona została w czasie wojny oraz bezpośrednio po niej. Być może między Nowogrodzką a Żurawią, gdzie do dziś znajduje się niezabudowany teren.

„Teren jest ogrodzony drewnianymi opłotkami z nie heblowanych żerdzi, zbitych w małe romby. Wprost z ulicy prowadzi brama: tandetnie wystrugane z desek i pomalowane na biało dwa słupki mają imitować kolumny, nad słupkami piętrzy się jakieś zwieńczenie z przyciętych na kształt prymitywnej zorzy patyków. Pomiędzy słupami rozciągnięty jest czerwony transparent z napisem „Przodownicy pracy dumą narodu!”, o dość sfatygowanym po licznych deszczach i słotach wyglądzie. Za bramą ciągną się rzędy nowych, pachnących świeżym drzewem i farbą baraków. Z położonego w głębi baraku dobiegają dźwięki orkiestry tanecznej.” str.677


7. RUINY JEDNEGO Z GMACHÓW W KWADRACIE ULIC MONIUSZKI-JASNA-ŚWIĘTOKRZYSKA-MARSZŁKOWSKA, gdzie odbyła się odprawa koników przed meczem Polska-Węgry. Najprawdopodobniej gmach znajdował się w pobliżu rogu Moniuszki i Marszałkowskiej.

„Oliwkowy humber zahamował obok nowego gmachu PKO na Sienkiewicza. Kruszyna wysiadł, za nim Merynos, zamykając starannie auto. Przeszli Marszałkowską na skraju największego placu w Europie do rogu Moniuszki: wokół rozciągała się ogromna przestrzeń pełna sygnałów ostrzegawczych, niebieskich i czerwonych, oraz jaskrawych lamp w głębi, przy których nocne zmiany układały asfaltową nawierzchnię wokół wielkiego wieżowca, odbijającego niebieskawo światła wieczoru swą kremową okładziną. Ulica Moniuszki była krótka, zabita parkanami z desek wokół ostatnich ruin, przeznaczonych do rozbiórki: ogromne siedziby banków, instytucji oszczędnościowych i towarzystw ubezpieczeniowych, czarne, wysokie, masywne, wznosiły tu swoje wypalone ściany za przesadnie ciężkimi kolumnadami. Lada dzień miały zniknąć, i ustępując planowej odbudowie, jak resztki symbolów finansowej potęgi z przedwczoraj. Był to jeden z ostatnich rezerwatów mroku i cienia wśród wielkomiejskiej, rozświetlonej płaszczyzny największego placu w Europie.
Merynos kopnął krzywo wiszącą furtkę i wszedł w chaos rozgruzowanego terenu.” str.682

----------------------------------------------------------------------------------------------------








K s i ę g a

.:Zobacz:.
.:Wpisz się:.


A r c h i w u m

2008
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik


L i n k i

Syreni Gród w obiektywie


K o n t a k t

mezzogiorno@wp.pl