CZĘŚĆ DRUGA
ROZDZIAŁ 4
1.
BRAMA NA ULICY WIDOK, w której Kubuś pił wódkę z Morycem. Musiała znajdować się w jednej ze zniszczonych podczas wojny kamienic, które stały po obu stronach ulicy, bliżej Marszałkowskiej. Dziś po wielu z nich nie ma już śladu.
"- Chodź - rzekł do Kuby i skręcił w ulicę Widok. "Nie ma rady... - pomyślał Kuba - nie mogę mu sprawić przykrości". Weszli do starej, niskiej bramy i przystanęli w ciemnawym kącie za drewnianym, brudnym zaworem. Moryc lekkim uderzeniem nasady dłoni wybił korek z butelki i przechylił ją do ust." str. 132
2.
KAWIARNIA "KRYSIEŃKA" na Marszałkowskiej po północno-wschodniej stronie skrzyżowania z Alejami Jerozolimskimi. Znajdowała się prawdopodobnie w jednym ze zrujnowanych domów w miejscu, w którym dziś stoją Domy Centrum. Kubuś spotkał się tu z redaktorem Kolanko.
"Są ludzie, dla których przyglądanie się innym ludziom stanowi zajęcie równie frapujące i nałogowe, jak gryzienie pestek. (...) Dla takich ludzi zbieg Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich we wczesnych godzinach popołudniowych jest rozkoszą równego rzędu, co mycie nóg w wodzie z solą Jana po długotrwałym marszu w lipcowym skwarze i w przyciasnych butach - rozkosz taka polega, jak wiadomo, na tym, że doznający jej marzy o niewyjmowaniu nóg z miski przez najbliższe trzy lata. Do takich ludzi należał Kuba Wirus.
Kubuś spojrzał na zegarek: była czwarta. Stał na samym rogu i trochę nie wiedział, co czynić. Umówiony był z Kolanka o wpół do piątej w "Krysieńce", małej kawiarence, znajdującej się o parę kroków stąd. "Dlaczego właśnie w "Krysieńce"? - zastanawiał się Kuba - kwestia sentymentów redaktora Kolanki". Ta Warszawa, Warszawa tego narożnika. Warszawa "Krysieńki", znikała w oczach, w jej miejsce narastała nowa Warszawa. str. 128
"Wyszli z bramy i podali sobie ręce.
Kuba skręcił w Marszałkowską i wszedł do "Krysieńki". Przy brzydkim stoliku, między oknem a lśniącą niklem aparaturą do parzenia kawy, siedział Kolanko czytając gazetę." str. 133
----------------------------------------------------------------------------------------------------