[73] Meldunki z trasy kolarskiego wyścigu podawane były na PLACU KONSTYTUCJI, w okolicach skrzyżowania z Piękną. Scena nasłuchujących ich w tym miejscu tłumów pojawia się już w poprzednim rozdziale.

Na MDM–ie tłumy gromadziły się przy megafonach, nadających meldunki z trasy wyścigu...

[74] Fryzjer Mefisto umówił się na rozmowę ze swoją narzeczoną w KAWIARNI „SZWAJCARSKA”, mieszczącej się po północnej stronie ulicy Nowogrodzkiej, na jej odcinku między Kruczą a Marszałkowską.

Szli ulicą Kruczą, pustawą o tej porze; po wschodniej stronie wznosił się ciąg wielkich, jasnych biurowców. (…) Skręcili w Nowogrodzką i podeszli pod „Szwajcarską”.

[75] KAWIARNIA „TELIMENA”, do której Kolanko udał się, by napisać artykuł o Złym mieści się w kamienicy Kestnera przy Krakowskim Przedmieściu 27.

- Kawiarnia „Telimena” mieściła się na samym rogu Krakowskiego Przedmieścia i ulicy Koziej — ślicznego zaułka, odtworzonego z czułym pietyzmem ze zniszczeń wojennych przez warszawskich architektów.

* Tyrmand o Warszawie:

O, fryzjerzy warszawscy!
Jakże wspaniale wyglądają na was czyste, białe kitle, które tak rzadko nosicie…. Jak drogocenne kapłaństwo dzierżycie w pachnących vegetalem i wodą kwiatową dłoniach dar przywracania ludziom sympatii i dla samych siebie! Krzepicie wątpiących, którym zbrzydła własna powierzchowność, a więc ludzi głęboko nieszczęśliwych! Jakże różni jesteście od swego sewilskiego protoplasty i patrona, Figara! Figaro posiadł sztukę zabawiania przy goleniu rozmową, opowiadając o tym, co interesowało jego klientów. Wy, warszawscy fryzjerzy, mówicie przy goleniu wyłącznie o tym, co was interesuje, albo nie mówicie nic, okazując szczerą dla golonego pogardę. Może dlatego uważam was za bardziej interesujących.
Nie znaczy to, że jestem waszym bezkrytycznym chwalcą. Nie znoszę waszej brutalnej obojętności, natomiast cenię waszą obmierzłą grzeczność, tak zdawkową, że aż otwarcie impertynencką. Nade wszystko zaś wielbię wasze zakłady fryzjerskie, eleganckie, ubogie, komfortowe i nędz — pełne przegródek z matowego szkła, wieszaków, luster, metalowych mydelniczek, nożyc, brzytew, rogowych grzebieni i miękkich miotełek błyszczącej rączce. Wszystkie jednakowo nazywane salonami. Wszystkie jednakowo poważane przez małe dzieci, obawiające się, a zarazem pożądające waszych rytualnych, gestów przy strzyżeniu z grzywką, na polkę, na jeża lub z przedziałkiem.
Jesteście fachem prastarym, niegdyś skoligaconym z medycyną, teraz podupadłym. Dlatego piastujecie w swych cechowych tabernakulach jakieś trudne mądrości, głęboką wiedzę, wyrosłą na wielowiekowych kontaktach z ludzką próżnością.
Name:

Komentarze:

08.09.2011, 11:09 :: 178.73.63.16
warszawiak
Fryzjer był na Wilczej pod 10 w dół po schodkach, więc Meteor mógł otworzyć drzwi i krzyknąć do środka.

06.05.2007, 14:37 :: 87.205.172.181
pelagia
Kawiarnia Telimena dalej istnieje, a przynajmniej 4 lata temu istniała. Krakowskie Przedmieście 27

21.03.2007, 19:30 :: ownlog.com
zly
Dzięki! Czyli dobrze trafiłem :)

15.03.2007, 20:48 :: 84.10.21.176
mich
Szwajcarska była, idąc od Kruczej po prawej stronie.

20.02.2007, 21:25 :: 83.6.117.19
semp.blog.pl
Świetna strona, działaj dalej!
Robiłem kiedyś na zlecenie dla Muzeum Powstania Warszawskiego grę terenową na podstawie Złego i był to mój pierwszy kontakt z tą książką, niewiarygodne, ze nie przeczytalem tego wczesniej!

07.02.2007, 17:20 :: ownlog.com
zly
Robię co mogę ;)

07.02.2007, 01:11 :: 212.76.33.104
gosiek
doprawdy zaskakujaca aktywność ;) Zły stał się Dobrym (Łysiaka) ;)