[81] Budynek mieszczący salę obrad STOŁECZNEJ RADY NARODOWEJ, w którym przemawiał porucznik Dziarski, znajduje się na tyłach skrzyżowania Nowego Światu z Alejami Jerozolimskimi. Wówczas figurował pod adresem Chmielna 7, dziś zaś Nowy Świat 21A.

Dziarski podniósł się niechętnie, odsunął dość niezręcznie krzesło i przeszedł na mównicę. Nie lubił przemawiać publicznie, denerwował się, mówił słabo i nieefektownie. — Obywatele… — zaczął (...) W piętnaście minut potem porucznik Michal Dziarski zszedł na dół schodami w towarzystwie przewodniczącego zebrania i sierżanta Maciejaka. W hallu Stołecznej Rady Narodowej pożegnał się z przewodniczącym. — Odtąd stały kontakt, prawda? — upewnił się przewodniczący. — Oczywiście — rzekł Dziarski ściskając mu dłoń. Podobał mu się ten drobny, energiczny majster fabryczny o głębokim, dźwięcznym głosie i płynnej wymowie. — Wiecie co, Maciejak — rzekł Dziarski do sierżanta, gdy stanęli przed czarnym niskim citroenem, zaparkowanym na chodniku Alei Jerozolimskich — jedźcie sami. Ja przejdę się trochę po tym zebraniu. — Maciejak wsiadł i pojechal. Dziarski ruszył w stronę Brackiej.

* Tyrmand o Warszawie:

O, peryferie warszawskie! Jakże kocham waszą pełną groźnego wdzięku brzydotę! Ileż niepokojącego, gorzkiego humoru tkwi w waszym odpychającym niechlujstwie! Tylko wielkie metropolie posiadają peryferie, zwykłe miasta mają przedmieścia. Różnica pomiędzy przedmieściem a peryferią jest prosta: przedmieścia różnią się między sobą zdecydowanie, podczas gdy peryferie są zawsze takie same. Im większe miasto, tym dokładniejsza jednakowość jego peryferii. Nie znaczy to, że wyglądają one identycznie, o nie, łączy je jednakowość wyższego rzędu, jednakowość charakteru, nastroju. Ciągnące się wzdłuż ulicy Szczęśliwickiej parkany z desek, spoza których rozchodzi się żywiczny zapach hurtowych składów drzewa i tarcic, różnią się wyglądem od murowanych ogrodzeń ulicy Chełmskiej, za którymi piętrzą się magazyny kabli czy dachówek, ale zarówno idąc jedną jak i drugą ulicą wiemy na pewno, że znajdujemy się na warszawskiej peryferii. Bruk z kocich łbów i rzadko stojące, oddzielone od siebie płotami posesje dwupiętrowych, ponurych kamienic podobne są na Kamionku i na Rakowcu, lecz to zewnętrzne podobieństwo mniejsze ma znaczenie niż fakt, że tam i tu dzieją się takie same sprawy, nabrzmiałe jazgotliwą kłótliwością, pyskatym dowcipem i twardą, woniejącą alkoholem zaczepnością.
Name:

Komentarze:

21.01.2013, 13:31 :: 79.191.149.105
Zuzanna Rosińska
SALA W BUDYNKU STOŁECZNEJ RADY NARODOWEJ (dzisiejszej Giełdy w Alejach Jerozolimskich), w której przemawiał do zebranych porucznik Halski.

przemawiał porucznik Dziarski

29.08.2007, 17:11 :: ownlog.com
zly
Dzięki serdeczne za czujność! Wkrótce mam zamiar dokończyć brakujące rozdziały, więc naprawię i tę usterkę. Jakoś dziwnie utożsamiłem ze sobą te dwie instytucje ;)

29.08.2007, 15:09 :: 213.135.52.107
J.Kurczewski
Kochani, ad 3! Budynek St. Rady Narodowej znajdował się od wewnątrz N. Swiatu i Alej Jero0zolimskich tam, gdzie dzisiaj rzeźbiarze, a niedawno jeszcze restauracja Stól polski czy soś podobnego, a na zdjeciu jest "Dom Partii" czyli siedziba KC PZPR!!!!!!!!!!!!