[96] Warsztat zecera Cepurskiego, do którego Kruszyna został wysłany w celu zamówienia puli fałszywych biletów na mecz Polska – Węgry, mieścił się gdzieś na ULICY STALOWEJ na Pradze.

— Robert — rzekł wolno Merynos, spoglądając na zegarek — teraz jest godzina dwunasta. Pojedziesz na Pragę, na Stalową, do tego zecera, który nam załatwił zleceniowe blankiety. Pamiętasz który?
— Pamiętam — rzekł Kruszyna — nazywa się Cepurski.
Name:

Komentarze: